Opodatkowanie donejtów otrzymywanych przez streamerów, youtuberów i innych twórców internetowych od kilku lat budzi wątpliwości. Spór dotyczy przede wszystkim tego, czy dobrowolne wpłaty od widzów należy kwalifikować jako darowizny podlegające podatkowi od spadków i darowizn, czy też jako przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym.
Najnowsze wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lipca 2026 r. stanowią przełom w tym zakresie, ponieważ sąd odrzucił dotychczasową koncepcję fiskusa, zgodnie z którą anonimowość darczyńcy wyklucza możliwość uznania wpłaty za darowiznę. Jednocześnie NSA pozostawił otwarte najważniejsze pytanie praktyczne, a mianowicie: kiedy donejt staje się przychodem związanym z działalnością gospodarczą.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w wydawanych interpretacjach podatkowych prezentował jednolite stanowisko, zgodnie z którym anonimowe wpłaty otrzymywane za pośrednictwem platform internetowych nie mogą zostać uznane za darowizny. W interpretacjach indywidualnych podkreślano, że dla prawidłowego rozliczenia podatku od spadków i darowizn konieczne jest wskazanie danych darczyńcy, a więc osoby dokonującej przysporzenia. W konsekwencji wpłaty oznaczone wyłącznie pseudonimem, loginem czy adresem e-mail nie mogły być traktowane jako darowizny. Takie stanowisko zajął dyrektor KIS m.in. w interpretacjach o sygn. 0111-KDIB2-3.4015.137.2025.3.MD, 0111-KDIB2-3.4015.90.2025.3.MD czy 0111-KDIB2-2.4015.65.2025.3.MM.
Tożsame stanowisko zostało następnie zaakceptowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w wyrokach o sygn. akt I SA/Bd 455/25 oraz I SA/Bd 488/25, który uznał, że brak możliwości identyfikacji wpłacającego uniemożliwia stwierdzenie, iż rzeczywiście doszło do zawarcia umowy darowizny.
Pogląd ten został jednak odrzucony przez Naczelny Sąd Administracyjny w sprawach o sygn. III FSK 113/26 oraz III FSK 118/26. W obu wyrokach NSA podkreślił, że anonimowość darczyńcy wobec obdarowanego nie oznacza, iż darczyńca nie istnieje. Fakt, że twórca internetowy nie zna danych osobowych osoby wpłacającej środki, nie eliminuje samej czynności prawnej. W ocenie sądu istotne znaczenie ma nie to, czy obdarowany zna imię i nazwisko darczyńcy, lecz to, czy nastąpiło nieodpłatne przysporzenie kosztem majątku konkretnej osoby. Jeżeli widz dobrowolnie przekazuje środki bez oczekiwania świadczenia wzajemnego, a twórca je przyjmuje, zasadnicze elementy konstrukcyjne darowizny są spełnione.
Jak argumentuje NSA w wyroku o sygn. III FSK 113/26: „To, że dane darczyńcy nie są ujawniane publicznie ani automatycznie obdarowanemu, nie oznacza, że podmiot ten nie istnieje i że darowizna nie miała miejsca. Opisywane wpłaty miały charakter konkretny (znana jest ich wartość), zostały dokonane kosztem majątku darczyńcy i nastąpiły nieodpłatnie. To oznacza, że spełniają wszystkie wyżej wskazane essentialia negotii umowy darowizny”.
NSA wyraźnie podkreślił, że brak znajomości danych osobowych darczyńcy nie jest elementem koniecznym konstrukcji darowizny. Dla oceny charakteru wpłaty znaczenie mają przede wszystkim cechy samego świadczenia, a nie zakres informacji dostępnych obdarowanemu.
Kluczowym elementem argumentacji NSA było również odrzucenie poglądu, zgodnie z którym charakter prawny świadczenia miałby wynikać z wymogów formalnych przewidzianych przez ustawę o podatku od spadków i darowizn. Sąd podkreślił, że formularze podatkowe i obowiązki sprawozdawcze nie mogą determinować kwalifikacji cywilnoprawnej danego świadczenia. Najpierw należy ustalić, czy mamy do czynienia z darowizną w rozumieniu prawa cywilnego, a dopiero później analizować konsekwencje podatkowe. Zdaniem NSA nie można stwierdzić, że darowizna nie istnieje tylko dlatego, że jej rozliczenie może rodzić określone trudności praktyczne.
Nie oznacza to jednak, że sąd przesądził o opodatkowaniu donejtów podatkiem od spadków i darowizn we wszystkich przypadkach. Z uzasadnień obu wyroków wynika wyraźnie, że NSA rozpoznawał wyłącznie problem kwalifikacji anonimowych wpłat jako darowizn. Poza zakresem postępowania pozostawało natomiast pytanie o skutki takich wpłat na gruncie podatku dochodowego. Sąd wskazał wprost, że działalność polegająca na streamingu może spełniać przesłanki działalności gospodarczej określone w ustawie o PIT, jednak dokonanie takiej oceny wymaga indywidualnych ustaleń dotyczących konkretnego modelu działalności twórcy.
W tym kontekście szczególnie istotne znaczenie ma stanowisko Ministerstwa Finansów zaprezentowane w informacji przekazanej mediom na początku 2026 r., które jest w tym zakresie zbieżne z kierunkiem wyznaczonym przez NSA. Ministerstwo podkreśliło, że dopiero prawidłowa cywilnoprawna kwalifikacja świadczenia pozwala określić, czy zastosowanie znajdą przepisy ustawy o podatku od spadków i darowizn, czy też przepisy ustawy o PIT.
Resort jednoznacznie wskazał, że kluczowe znaczenie ma prawidłowa cywilnoprawna kwalifikacja otrzymywanych świadczeń. Jeżeli donejt stanowi darowiznę, zastosowanie znajdą przepisy ustawy o podatku od spadków i darowizn, a przepisy ustawy o PIT pozostaną wyłączone na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT. Jeżeli jednak świadczenie nie może zostać uznane za darowiznę, należy rozważyć jego opodatkowanie podatkiem dochodowym. Ministerstwo podkreśliło jednocześnie, że kwalifikacja wpłat wymaga analizy wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, a donejty mogą potencjalnie stanowić zarówno przychody z działalności gospodarczej, jak i przychody z innych źródeł.
W praktyce właśnie ten element może okazać się najważniejszy dla twórców internetowych. Najnowsze wyroki NSA eliminują argument fiskusa oparty na anonimowości darczyńców, ale nie rozwiązują problemu związku wpłat z prowadzoną działalnością zarobkową. Jeżeli streamer prowadzi profesjonalną działalność gospodarczą, rozwija własną markę, buduje społeczność odbiorców i regularnie transmituje treści w celach zarobkowych, organy podatkowe mogą nadal argumentować, że otrzymywane wpłaty stanowią element modelu biznesowego i powinny być rozliczane w ramach podatku dochodowego. Takie wątpliwości były zresztą widoczne już w części wcześniejszych interpretacji, w których wskazywano na ścisły związek donejtów z prowadzoną aktywnością gospodarczą.
Najnowsza linia orzecznicza NSA stanowi istotną zmianę podejścia do opodatkowania donejtów. Sądy administracyjne odrzuciły formalistyczną koncepcję zakładającą, że anonimowość darczyńcy wyklucza możliwość uznania wpłaty za darowiznę. Nie oznacza to jednak końca sporów. W praktyce kolejne postępowania będą prawdopodobnie koncentrowały się już nie na anonimowości wpłacających, lecz na ustaleniu, kiedy donejty pozostają darowizną, a kiedy stają się przychodem związanym z prowadzoną działalnością gospodarczą.
Ważne zastrzeżenie dotyczące informacji
Uprzejmie informujemy, że niniejsza informacja nie stanowi usługi doradztwa prawnego i jest zgodna ze stanem prawnym na dzień jej przygotowania.